Czuję, że te wakacje będą jedną wielką sentymentalną podróżą do czasów przełomu podstawówki i gimnazjum. Już wczorajsza noc należała do filmów właśnie z tego okresu- Zakręcony Piątek, Wredne Dziewczyny, Pamiętnik Księżniczki i Jak dwie krople wody zaatakowały mój odtwarzacz DVD i pomogły przenieść się do czasów, gdy miało się te dwanaście czy piętnaście lat i w osobie Lindsay Lohan, Hilary Duff czy sióstr Olsen widziało się największe gwiazdy kina. Czas jednak, jak się okazuje, nie dla każdej z nich był łaskawy- narkotyki, więzienie, imprezy, anoreksja to to co potem zdominowało kolejne premiery filmowe z ich udziałem.
Jako że pogoda nie jest dla nas zbytnio łaskawa dzisiejszy dzień postanowiłam poświecić kolejnej sentymentalnej podróży, tym razem do czasów kiedy wakacyjne poranki spędzałam z maratonem MTV, w którym często pojawiał się serial The Hills zrealizowany w formie reality show.
The Hills opowiada o losach Lauren Conrad i jej przyjaciół w Los Angeles. Jak to często bywa w serialach i programach realizowanych właśnie w tym mieście, Los Angeles po raz kolejny okazuje się synonimem bogactwa, piękna, mody i wszechobecnego luksusu. Dziewczyny mimo tego iż są na początku swojej kariery zawodowej (Lauren jest stażystką w Teen Vogue i rozpoczyna dopiero naukę w szkole mody a Heidi pracę w PR ) mieszkają w pięknej willi z basenem i jeżdżą drogimi samochodami, nie wspominając już o ubraniach czy torebkach jakie noszą i o imprezach na jakich bywają. Mimo to ten luksus wcale nie jest motywem przewodnim owego serialu, tak naprawdę jest nim stawianie pierwszych kroków w budowaniu swojej kariery zawodowej, czyli to przed czym stoi każdy młody człowiek w pewnym etapie swojego życia. I tak jak to w życiu bywa- Lauren i jej przyjaciele często muszą podejmować trudne decyzje, które mieszają się z życiem zawodowym i prywatnym, które jak to często bywa nie idzie ze sobą w parze. The Hills to serial na faktach co sprawia, że ogląda się go z wielką przyjemnością, bo chociaż świat otaczający bohaterów znacznie różni się od naszego, to prędzej czy później okazuje się, że problemy tak naprawdę są takie same. Oglądając te odcinki możemy też z całkiem innej pozycji przyglądać się związkowi Heidi i Spencera, gdyż każdy kto tak jak ja jest na bieżąco z wszelkimi serwisami plotkarskimi doskonale zdaje sobie sprawę z tego jak wygląda teraz Heidi, jak wielką krzywdę wyrządziła swojemu ciału i trochę też swojej psychice.

